Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makijaz kosmetyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makijaz kosmetyki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 czerwca 2014

Maybelline Color Ink eye shadow podbil moje serce!

Makijaz to nie jest moja mocna strona. Bb krem- obecnie mieszanka Brightening Balm Super Light BBod Gowoonsesang(szarawy), Mushroom Multi Care BB(rozowawy i Baby Pink 8 effexts Mineral BB cream, ktora daje idealny kolor.

W miare rowna czarna kreska eyelinerem od Muji, bezowy cien do powiek ( dzisiajszy bohater), roz od Inglota( wczoraj spadl na podloge i jest juz prawie w proszku) oraz tusz do rzes Fasio to w zasadzie calosc.

Nie lubie sie przemalowac, zwlaszcza ze na co dzien nosze jeansy i trampki/japonki i wystawnie upackana geba nijak pasuje...

Cieni do powiek uzywam od wielkiego dzwonu. Mam w zasadzie sztuk 2! jwden bez z brokatem... i drugi kupiony 3 miesiace gemu od Maybelline. 
Kolekcja Color Ink, kolor najjasniejszy Bezowy BE-1. 
Swietne ciezkie szklane opakowanie! Kolor jak marzenie- jasny szampanski bez, lekko polyskujacy. I przyznam ze odkad go kupilam uzywam codziennie. Pominelam go tylko raz- na wesele mnie umalowano czyms innym ;) 

Koloru nijak zdjecie nie oddaje. Nie ma w num nic rozowego. Jest to ladny jasniutki bezyk. Nakladam jakims pedzelkiem znalezionym w mojej kolekcji, tym razem nie Eco Tools, a zwyklaczek. Cien ma pojemnosc niewielka- niestety nie napisali ile gram... Uzywam od 3 miesiecy i zuzycie jak widac niewielkie. Koszt tez byl smieszny, bo 1000¥.
Trwalosc jak marzenie! Do wieczora! A jak trzeba to i to rana! Nakladam bez bazy! Mozna go dozowac, wiecej warstw da bombke, mniej calkiem naturalny efekt.
Musze jeszcze dokupix drugi kolor Taupe, ale to po odwyku ;)