piątek, 30 stycznia 2015

Pierwsze rozdanie! CC Cushion Real Black Tea ATRUE

Nadeszla pora, aby Ber de Ver cos rozdal prawda?


Na pierwsze rozdanie wybralam poduszke ATRUE- do wyboru dwa kolory.


Zasady sa bardzo proste.

Akcja trwa do 10 lutego do polnocy polskiego czasu.

Nalezy:
1. Poubic strone Ber de Ver na fejsbuku
2. Udostepnic ten post na swojej stronie (blogu/fejsbuku)
3. Obserwowac bloga ( jezeli po zmianie nazwy blog sie nie wyswietla, trzeba go recznie usunac i dodac ponownie)
4. Zostawic krotki komentarz z nazwa ulubionego azjatyckiego kosmetyku /na blogu badz fejsbuku)

Glowna nagroda jest oczywiscie tylko jedna, ale strona na FB osiagnie 200 lajkow dokladam nagrode pocieszenia- pelnowymiarowy moisturizer z serii Rose Petals , rowniez od ATRUE!



Zwyciezce (zwyciezcow) wybierze komitet losujacy : przedszkolacy 

Zapraszam do udzialu!

16 komentarzy:

  1. pierwsza pierwsza! ;)

    Ulubiony kosmetyk: kurczę, musi być jeden? :P Niech będzie Missha Time Revolution The First Treatment Essence!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze byc wiecej :) zupelnie nie znamtego serum! Musze sie doedukowac!

      Usuń
  2. Oto on, mój ulubiony: DHC Deep Cleansing Oil. Olejek głęboko oczyszczający DHC. Naprawdę polecam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wpisze sie i tu ;) Lubie bardzo filtr Sekkisei. A-true kusi, te rozane mleczko tez ;)
    Pozdrawiam
    Iwona P z Perpignan, Francja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejny ulubieniec- teraz uzywac NOV, tez fajny, ale bardziej odpowiada mi konsystencja Sekkisei!

      Usuń
  4. Mam troje ulubieńców azjatyckich bez których nie mogę żyć :)))
    Shiseido Tsubaki Damage Care szampon i odżywka ktore zawsze ratują moje włosy z opresji :). Puder transparentny Kanebo Sensai Transculent Losse Powder - sam dostosowuje się do podkładu i Lirikos Marine Botoxim Cream który opiekuje się skórą mojej twarzy. Tym trzem kosmetykom jestem wierna od dłuższego czasu i na razie nie zamierzam ich zdradzić!

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja uwielbiam peeling z "Super Aqua D-tox Peeling Gel", który można znaleźć na stronce azjatyckie-kosmetyki.pl :) Stosuję go od niedawna i w sumie trafiłam na niego przypadkowo, ale jest świetny. Delikatny i przyjemny, polecam poczytać recenzję, może Ci się spodoba. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. witam po raz pierwszy :) ciężko wybrać ulubiony kosmetyk, ale może wybiorę czyścik RE:CIPE – Slowganic Cleanser.... świetnie myje, a buźka po nim jest cudownie odświeżona, gładka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam
    Moim ulubionym kosmetykiem jest...hm.... ciezki wybor :) pierwsza mysł ----------------> Benton Snail Bee High Content Essence

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na FB lubię jako Monika Muszyńska

      Usuń
  8. Moimi ulubionymi, ukochanymi i wprost wielbionymi kosmetykami są koreańskie kiszonki :) Kiszonki czyli kosmetyki zawierające sfermentowane składniki. Oczywiście w tej grupie najbardziej doceniam tonery/essencje (np. firmy Grinif, Innisfree czy też Tosowoong, Missha itd.) niemniej trudno przecenić też i inne produkty, np. kremy, lotiony które również są wzbogacane kiszonkami. Przykładowo kiszonkowy lotion Grinif, to prawdziwe CUDO! Szybko się wchłania jest lekki i jednocześnie odżywczy .... oj nie będę się już tak rozpisywać. Czekam aż ktoś z naszych producentów wpadnie na to, aby zrobić drogocenne wyciągi z naszej kiszonej kapusty czy ogóra ;)
    Na FB mam nick: Małgorzata Po
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja miłość do kosmetyków azjatyckich trwa już 1,5 roku. Smaruję się wszelkimi możliwymi specyfikami od stóp do głów. Jady węży, ślimaków, witaminka C, różnego rodzaju ziółka i galactomyces. Dzięki nim skóra wygląda świeżo i promiennie. Mam wielu ulubieńców, ale moimi najcudowniejszymi jest seria Ryoe Jayang Yumno do włosów wypadających - szampon i odżywka. Dzięki nim przestały wypadać włoski a skalp mniej się przetłuszcza i nie jest podrażniony.
    Swoje życie dzielę na te sprzed i po poznaniu azjatyckiej pielęgnacji :)
    Na FB lubię jako An Ma.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo trudno wybrać ulubiony kosmetyk. Często je zmieniam i nie przywiązuję się nadmiernie. Pokochałam warstwowy sposób nakładania kosmetyków i w każdej kategorii trafiłam na coś wspaniałego. Nie mam szczególnie wymagającej cery i oprócz okolicy oczu nie trudno jej dogodzić. Dlatego moim ulubieńcem został krem pod oczy, który odżywia i wygładza skórę jak żaden inny: Sulwhasoo Timetreasure. Bogaty, gęsty - nie każdemu odpowiada, ale dla mnie ideał. (FB: Renata Podraza)

    OdpowiedzUsuń
  11. Może będę mało oryginalna, ale jak słyszę ulubiony kosmetyk to od razu myślę - Kaminomoto! Nie ma nic lepszego dla każdej dbającej o włosy dziewczyny (chłopaka też :P) Na moich słabych, cienkich włosach zdziałał cuda ! (FB: Małgosia Opałka)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ojej! Dlaczego ja nie wiedziałam o tym rozdaniu, kooochaaam tę poduchę!

    OdpowiedzUsuń